Liczę gwiazdy na niebie ^
Liczę gwiazdy na niebie,
Gdy czekam na Ciebie.
Doliczyłam już pół nieba,
A Ciebie wciąż nie ma.
Czasem pojawiasz się w snach,
Lecz wtedy dzwoni budzik.
I znowu nie widziałam, co zrobiłeś po zejściu z konia.
Czy mnie pojmałeś, czy pocałowałeś?
I znów zamykam oczy,
By choć przez chwilę zobaczyć Ciebie.
Ale Ciebie już tam nie ma.
Byłeś tylko w marzeniach..
* Policzyłam całe niebo,
Lecz teraz mam innego.
Czekałam długo na kogoś takiego,
Gdy chciałam lepszego.
Nie wiedziałam, że miłość zawodzi.
Tak właśnie kochają się młodzi.
Nie wiedząc, dlaczego
kochają lepszego.
Czekając na niego,
Wybierają innego.
Gdy czekam na Ciebie.
Doliczyłam już pół nieba,
A Ciebie wciąż nie ma.
Czasem pojawiasz się w snach,
Lecz wtedy dzwoni budzik.
I znowu nie widziałam, co zrobiłeś po zejściu z konia.
Czy mnie pojmałeś, czy pocałowałeś?
I znów zamykam oczy,
By choć przez chwilę zobaczyć Ciebie.
Ale Ciebie już tam nie ma.
Byłeś tylko w marzeniach..
* Policzyłam całe niebo,
Lecz teraz mam innego.
Czekałam długo na kogoś takiego,
Gdy chciałam lepszego.
Nie wiedziałam, że miłość zawodzi.
Tak właśnie kochają się młodzi.
Nie wiedząc, dlaczego
kochają lepszego.
Czekając na niego,
Wybierają innego.
Średnia ocena: 2.00
Dodaj komentarz
Ccclaudia napisał:
Dziwny, niektóre motywy można by bardziej rozwinąć, niektóre ukrócić i pominąć i może by coś z tego wyszło
Dodaj komentarz
Dziwny, niektóre motywy można by bardziej rozwinąć, niektóre ukrócić i pominąć i może by coś z tego wyszło
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Reghina | Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Ostatnie komentarze